Wpadka! Publikując pierwszy epizod Kayana, nieświadomie pominąłem jedną planszę, zaś korektor nie zauważył tego braku ze względu na brak logicznej luki w opowieści. Na pozór wszystko się zgadza: sędziwy mentor bohatera staje do nierównej walki z hordą Hunów i natychmiast zostaje przeszyty włócznią. Tymczasem pomiędzy tymi kadrami znajdowała się cała strona, ukazująca jego męstwo w obliczu przeważającej siły wroga. Choć plansza nie przynosi nowych informacji, buduje szacunek dla postaci nieustraszonego starca (któremu Kayan będzie się starał dorównać) i nienawiść do barbarzyńskich, wyzbytych honoru agresorów. Warto znać ten fragment historii, dlatego gorąco zachęcam do pobrania raz jeszcze tego epizodu, już w wersji kompletnej.
POPRAWIONE LINKI:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz